Fernando Alonso kierowcą Ferrari

Kategoria: Aktualne wydarzenia: Opinie i komentarze



Stefcio
2009-10-01, 18:26
 	  			  
Dwukrotny mistrz świata Fernando Alonso w sezonie 2010 zastąpi w ekipie Ferrari Kimiego Raikkonena - ogłosił we środa oficjalnie włoski zespół. Hiszpan związał się z zespołem z Maranello trzyletnią umową.

Partnerem Hiszpana będzie Brazylijczyk Felipe Massa. Według spekulacji hiszpańskich mediów, za rok jazdy Alonso ma otrzymywać 25 milionów dolarów. Rolę rezerwowego w zespole będzie pełnił Giancarlo Fisichella.

- Z dumą witamy w naszym zespole kolejnego wielkiego zwycięzcę, który zademonstrował swój ogromy talent poprzez zdobycie dwóch tytułów mistrzowskich - powiedział szef zespołu Ferrari, Stefano Domenicali.

Jeszcze nie wiadomo, gdzie jeździć będzie Raikkonen. Najprawdopodobniej jednak będzie to zespół McLarena, w którym mistrz świata z 2007 roku zastąpi swojego rodaka, Heikkiego Kovalainena.

- Chcielibyśmy podziękować Kimiemu za wszystko, co dla nas zrobił w trakcie swojego pobytu w Ferrari. Już w pierwszym roku startów w naszej ekipie zdobył mistrzowski tytuł, a także walnie przyczynił się do zdobycia przez Ferrari tytułu w klasyfikacji konstruktorów w latach 2007-2008 - powiedział Domenicali.

Raikkonen przyznał, że nie robił zespołowi problemów w kwestii swojego kontraktu. - Obowiązujący jeszcze przez rok kontrakt rozwiążemy za porozumieniem stron. Z żalem opuszczam zespół, w którym spędziłem trzy wspaniałe lata. Zawsze czułem się w zespole jak w domu i będę mieć wiele miłych wspomnień z czasu tu spędzonego - powiedział Fin.


Myślkę, że to poczatek długiej i owocnej współpracy... Ciekawe czy uda się pobić schumachera :D
Annie
2009-10-01, 21:08
Wybacz, wiem, ze uwielbiasz Alonso, ale ja jestem innego zdania. Nie ukrywam, ze nie lubie Hiszpana i z kazdym rokiem działa mi coraz bardziej na nerwy. Nawet jesli pobije rekord Schumachera (w co szczerze watpie) to beda to tylko puste cyfry...
ayrton
2009-10-01, 21:36
Podobnie jak  w przypadku schumachera będą puste cyfry jeśli uda mu sie pobic te rekordy ostatni prawdziwy mnistrz to Senna.Ale co do Alonso mam wrażenie, że nie będzie miał tak w Ferrari jak w Reanult  w starych latach i jeżeli będzie objeżdżany przez któregoś z partnerów niezależnie od tego kto by nim był to znowu strzeli focha jak w Mclarenie i pewnie zakończy kariere albo pojdzie gdzieś z f1. Po za tym Ferrari niekoniecznie będzie takie mocne żeby wygrywać w przyszłym sezonie już ciężko im idzie doganianie stawki
Stefcio
2009-10-02, 14:51
Teraz idzie słabo bo już odpuścili, ale udało im się wygrać wyścig
ayrton
2009-10-02, 15:14
Miało być mistrz nie nie chodzi mi oto żeby odwołać całą f1, ale o sytuacje w niej, że wygrywa się wyścigi w boksach itd. Mówiąc, że ostatni prawdziwy mistrz to Senna miałem na myśli jego podejście do wyścigów, talent i sposób bycia itd teraz już nie ma takiego kierowcy który nie kalkoluje jak wygrać w boksie tylko cisnie na maksa.Lubię oglądać f1, ale bardziej podoba mi się IndyCar jednak

Wygrana w Belgi była dzięki oszustwu Raikonen powinien dostać kare za to co na starcie zrobił.Po za tym Ferrari nie wraca do dawnej dyspozycji tak jak Mclaren co nie ukrywam mnie cieszy po za tym dochodzą też nowe zepoły może zabłysną tak jak Brawn także ja staram się patzeć realistycznie i nie przewiduję jak narazie, że Ferrari i Alonso zmiotą resztę stawki możliwe, że coś wygrają , ale o majstra będzie cholernie ciężko
DJ_SZTORM
2009-10-05, 21:25
 	  			  
Nie ukrywam, ze nie lubie Hiszpana i z kazdym rokiem działa mi coraz bardziej na nerwy


MI tez
Stefcio
2009-10-06, 14:52
Nie ma to jak dobry dobór synonimow
DJ_SZTORM
2009-10-06, 16:41
chyba lepiej tak napisac niz pisac jescze raz to co juz bylo...
NFSF1 BMW S10
2009-10-11, 12:55
No cóż... Mi tak jak Annie, Alonso działa na nerwy. Teraz wydaje mi się wręcz dwulicowcem, bo biednemu kierowcy nie udało się zostać w McLarenie i być liderem... Biedactwo. Nie zasłużył na Ferrari.
DJ_SZTORM
2009-10-11, 13:36
mnie ciekawi jak mozna byc tak dwulicowym jak on... byc w jednym teami a podlizywac si edrugiemu... debilizm totalny(sorry za ostre slowa)
NFSF1 BMW S10
2009-10-11, 13:41
Podobał mi się on jako kierowca w latach kiedy zdobywał mistrzostwa. Był wtedy normalnym kierowcą, cieszącym się z każdego wyścigu i samej jazdy, a teraz jakby to wszystko gdzieś uciekło.
DJ_SZTORM
2009-10-11, 13:42
teraz to full komercja... -.-
NFSF1 BMW S10
2009-10-11, 13:54
Niestety zgadzam się z Tobą.
kapec
2009-10-11, 15:43
od początków w Minardi do końca 2006 sezonu  to był wspaniały kierowca cieszył się jak dziecko i wyciskał wszystko co się da
NFSF1 BMW S10
2009-10-11, 15:57
Tak, to prawda, był normalnym chłopakiem, wręcz był jak Vettel, który się cieszy za każdym razem, a nawet się uśmiecha, nawet jak mu wyścig się nie uda.


Podobne tematy:
Fernando Alonso [Ferrari]
Nabór - kierowca Ferrari
Kierownica Ferrari
Fernando Alonso o testach
Alonso w barwach Ferrari
Fernando Alonso