Centrum logistyczne Albert Hein w Delft

Kategoria: Praca --- Werk --- Work



Korek
Pią Wrz 05, 2008 8:28 pm
Czy ktoś z forumowiczów pracuje w centrum logistycznym Albert Hein'a w Delft?? Mam zacząć tam pracę za jakiś czas i chciałbym wiedzieć jak to wygląda od strony ludzi tam zatrudnionych.. Jeżeli chodzi o pieniądze to rozumiem, że źle nie jest, martwi mnie tylko to, że trzeba tam wyrabiać odpowiednią ilość zamówień na godzinę, dziennie, tygodniowo.. Jak to wychodzi w praktyce?? Ciężko to ogarnąć??.. Gdyby ktoś miał jakieś informacje na ten temat, to proszę o podzielenie się nimi, z góry dzięki   ..
denilson
Sob Wrz 13, 2008 1:51 am
hej witam, rozmawiałem z jednym co tam pracował w tych hurtowniach i mówił ze praca nie jest ciężka, też chce wyjechać tam za miesiąc z opola, pozdro
Arq76
Sob Wrz 13, 2008 1:14 pm
"Albert Heijn Distributie Centrum" w Delfgauw a nie w Delft!!!

Stanowisko - Funkcja: ORDERPICKER!
Praca nie jest zla i nie jest ciezka ale z pewnymi "ale"...

Praca polega na realizacji zamowien dla sklepow Albert Heijn!
Otrzymujesz skaner, sluchawki, wybierasz sobie "beteja" (akumulatorowy wózek widlowy) i ruszasz zbierac zamowienia!
jesli chodzi o normy to nie ma co panikowac... naprawde jedynie lenie i sciemniacze nie sa w stanie wyrobic normy!
W AH DC sa dwie hale... Pierwsza to KW (zwana ciepla hala) a druga to VERS (zimna)!
na KW norma o ile dobrze pamietam to 155coli/h a na VERS 190coli/h!
COLA- to to co wkladasz do kontenera (kosza)... dla przykladu moze to byc karton jogurtów, mleka, kosz chleba, kosz wedlin czy tez pudlo bananow badz pomaranczy (Vers) czy tez moze to byc skrzynka piwa, zgrzewka coca-coli, pudlo z chips'ami, zgrzewka wina, czy tez zgrzewka papieru toaletowego!

Pracujesz 5dni w tygodniu... kazda sobota pracujaca i za nia dostajesz jeden wolny dzien w tygodniu! (tak wyglada przy zatrudnieniu przez Capac- Randstad, przy zatrudnieniu przez Tempo-Team pracowac mozesz nawet i 6dni w tygodniu ale o jakis lepszych zarobkach w zwiazku z tym mozesz zapomniec!)
Oczywiscie obowiazuja stawki wiekowe... Przez pierwsze 3miesiace beda ci placic mniej... dopiero po trzech przepracowanych miesiacach stawki wzrastaja do poziomu takiego jaki Ci obiecywali w agencji pracy w Polsce!

Mozliwe sa nadgodziny jak i mozliwe jest to ze bedziesz pracowac tylko po 4, 5, 6 godzin dziennie... wszystko jest uzaleznione od tego ile zamowien jest w systemie na dany dzien!

Moja dobra rada... jesli przyjezdzasz w pazdzierniku to prawdopodobie ze przyjezdzasz na tzw. sezon swiateczny a wiec moze byc i tak ze nie bede ciebie chcieli puscic na swieta do domu! Jesli chcesz mimo to jechac zglaszaj na 3tyg przed swietami chec wykozystania urlopu! kolejna rada... zadac "kart ubezpieczenia".... Moze sie zdazyc tak ze bede pobierac tygodniowa skladke na ubezpieczenie ale nie wykupia ci zadnego az do stycznia!

Klimat w pracy? osobiscie uwazam ze na KW pracuje sie zdecydowanie lepiej... Ludzie sa bardziej w porzadku od tych co pracuja na VERS gdzie mozna zauwazyc swego rodzaju wyscig szczurów... stratuja cie byle tylko przejechac do przodu!

Gdziekolwiek trafisz - KW czy VERS badz przygotowany na to ze czasami beda ci posylac na druga hale gdzie zamowien jest wiecej i brakuje im ludzi do pracy! w przypadku gdy twoim miejscem pracy bedzie KW miej w szafce kurtke, czapke i rekawiczki by byc przygotowanym do pracy na VERS!

zycze powodzenia!
denilson
Nie Wrz 14, 2008 1:30 am
dziekuje za wiadoomość    pozdrawiam
Coccolinco
Nie Wrz 14, 2008 4:09 pm
wymagana jest dobra znajomosc jezyka?? bo wyzej napisane jest ze sie nosi jakies sluchawki
agastepa13
Nie Wrz 14, 2008 9:58 pm
Wprawdzie nie pracuję w AH w Delfgauw, a w AH w Zwolle, ale niepotrzebna jest znajomość języka. Na słuchawkach pracujesz używając języka polskiego. No chyba, że będizesz sobie życzył w innym języku (angielskim, niderlandzkim)  pracować to poinformuj o tym osobę, która będzie Cię wgrywać do systemu. Ja pracuję używając tylko polskiego i jest oki      Angielskiego używam tylko, jak chcę coś załatwić z Holendrami, bo niderlandzkiego jeszcze nieznam za dobrze, ale w końcu biorę się za naukę     

Powodzenia i niebój nic, będzie dobrze
Coccolinco
Wto Wrz 16, 2008 7:32 pm
dzięki za odp, może się zdecyduje bo pracuje już przy zbieraniu zaówień i praca jest spoko    pozdro
Arq76
Sro Wrz 17, 2008 5:36 pm
a mozna wiedziec gdzie pracujesz? w jakim centrum dystrybucyjnym?
Korek
Sro Wrz 17, 2008 8:54 pm
Ok, dzieki za odpowiedzi.. Poznałem juz to centrum osobiście   , pracuje tam od poniedziałku na  zimnej hali..  Praca jest ok, atmosfera w porządku, ciepłe jedzonko w kantynie ;D.. Pani Mariola ze słuchawki czasem sie rozmarza i nie może odróżnić "dziewięć" od "sześć"   , ale ogólnie nie marudzi za dużo.. Co do zarobków to jeszcze nie wiem, dowiem się za 2 tygi.. ale w sumie to jestem zaskoczony tym, że przez pierwsze trzy miesiące stawki są niższe.. nikt mnie otym nie informował.. zobaczymy przy wypłacie   ..
Alexpoland
Sro Wrz 17, 2008 9:45 pm
Witam ja pracuje w hurtowni alberta w Rotterdamie.Zbieram zamuwienia dla klientow ktorzy zamawiaja towar przez internet.Norma na cieplej hali to 260 a na zimnej 280.Trzeba sie troche napocic zeby wyrobic ta norme ale jest ok.Pozdrawiam
Coccolinco
Czw Wrz 18, 2008 4:34 pm
Bylem w randstad i powiedziano mi ze musze znac niderlandzki dobrze a do tego ze do alberta w Delfgauw szukajá tylko kobiet
Hera
Czw Wrz 18, 2008 8:59 pm
Coccolino nie załamuj się że nie znasz języka.

Miałam podobna sytuację - do Schuitema C1000 nie chcieli przyjąć mojego męża ponieważ generalnie mówi tylko po polsku. Ja zaczęłam tam pracować w połowie maja, dogaduję się po angielsku. Spotkałam tam wielu Polaków, którzy tak jak mój mąż mówią tylko po polsku i dają radę. Jedyny problem jaki Schuitema miała z nimi to fakt iż musieli wgrać do systemu polskiego lektora.
Widząc to postanowiłam że mój mąż też tam będzie pracował. Przecież nie jest gorszy od innych. Uparłam się i 1 lipca mój mąż zaczął tam pracę. Dostał holenderskiego Voice'a, w pierwszych dwóch dniach pracował pod moim kierunkiem, w trzecim dniu pracował sam a w dniu następnym dostał już nową osobę do nauki!!
Teamliderzy i szef d/s personalnych do dziś nie mogą się nadziwić że daje radę, pracuje na innej zmianie i w innej części hali niż ja i że nie ma większego problemu żeby się z nim dogadać.

Może spróbuj przez Adecco???

Powodzenia
Arq76
Czw Wrz 18, 2008 10:27 pm
co racja to racja... nie ma sensu sie zalamywac a juz tym bardziej jakimis bzdurnymi tekstami z randstadu... to jest ich typowe podejscie... konieczna znajomosc jezyka holenderskiego.... az chce sie powiedziec g*wno prawda!

po pierwsze (jak juz wyzej kolezanka wspomniala) prqcuje sie uzywajac jezyka polskiego rowniez... po drugie- randstad to kupa leni i ignorantow i chyba tylko z tego powodu ze sa najwieksza agencja! po trzecie mozesz mozesz zrobic jeszcze jedno podejscie:

Capac AH
015-2511040- prosic Iris van der Zwan
Coccolinco
Sob Wrz 20, 2008 12:41 am
Ja się nie załamuje, nic z tych rzeczy ale byłem w tym Randstad z koleżanką i ona troche rozumie holenderski i babka jej powiedziała, że to wystarczy jej do pracy przy sprzątaniu tylko musi przynieść CV; poszła na drugi dzień i była inna babka i już powiedziała, że musi znać perfekt      


Wybieram się w poniedziałek do Tempo-Team ale tam podobno trzeba mieć też CV, więc może lepiej zadzwonie do Sebastiana a z zakwaterowaniem nie mam problemu.

Dzięki dla Arq76 i Hery
Kumpello
Sro Paź 15, 2008 11:45 am
A mam pytanie, dzwoniąc pod te numery:


Capac AH
015-2511040- prosic Iris van der Zwan


TempoTeam AH:
0152706112- prosic Sebastiana


rozmowa będzie w j polskim??
Coccolinco
Czw Paź 16, 2008 12:29 pm
Z Sebastianem tak      a z ta Pania to nie wiem
Arq76
Pią Paź 17, 2008 9:21 am
Zgadza sie... Rozmowa z Sebastianem w jez. polskim ale z Iris tylko w jez. angielskim lub holenderskim!


Podobne tematy:
Centrum logistyczne
NokiaInfo.pl - Centrum Telefonów Nokia
Otwór centrujący Polonez & Fiat - średnica
Pierścienie centrujące - gdzie i za ile?
Bonus Kart w Albert Hein
C1000-Albert Hein(stawki ???)